• Wpisów: 77
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 00:43
  • Licznik odwiedzin: 19 537 / 1905 dni
 
agu-tomas
 
Ostatnio Tomas przepowiedział mi, że w przeciągu miesiąca będę miała swój pierwszy wypadek. No i wykrakał. Dzisiaj, gdy jechałam po niego, tir nadjeżdżający z naprzeciwka wpadł w poślizg. Widząc naczepę na swoim pasie gwałtownie skręciłam i sama straciłam kontrolę nad samochodem. Wylądowałam w rowie leżąc na boku. W praktyce zrozumiałam czemu zapinanie pasów jest takie ważne. Po małych komplikacjach, związanych z zatrzaśnięciem się drzwi od mojej strony i problemem z odpięciem pasów, pewien Pan wyciągnął mnie z samochodu, a drugi pomógł mi z niego zejść. Jednak Toyota Yaris, to niesamowicie wytrzymały samochód, to już jej drugi wypadek, a wyszła z tego bez żadnej rysy, jedynie odczepił się przedni zderzak.
Także kochani, zapinajcie pasy, może to niewygodne, ale lepiej nie przekonać się na własnej skórze jak są ważne. Wolę teraz oglądać drobne ślady po nich niż liczyć na szczęście.

I na koniec zimowe fotki, ciekawe czy poznacie te miejsce ;)

image.jpg

image.jpg


buziaki,
agu

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków